Archive for Luty, 2018

Owsianka po mojemu

                 

Często pytacie mnie o śniadaniowe inspiracje. U nas ten pierwszy poranny posiłek w tygodniu, kiedy jedni pędzą do szkoły a drudzy do pracy wygląda od lat podobnie.

W zimie na ciepło a w lecie na zimno. Rożnego rodzaju płatki i kasze.
Rodzina jest podzielona na dwa płciowe obozy i  nic nie poradzę że to nie poprawne politycznie.

Chłopcy nie zmiennie i tradycyjnie jedzą owsiankę lub kaszę mannę na mleku. Dla mnie i dla mojej córki jest to śniadanie nie zjadane.
Dla nas za tem, wieczorem gotuję, a w zasadzie zagotowuję i przykrywam, set płatków z różnymi bakaliami.
Mam specjalny koszyk na te specjały w szufladzie. Tak jest łatwiej, wszystko co może trafić (moim subiektywnym zdaniem) do takiej owsianki, jest w jednym miejscu. W momencie potrzeby koszyk wędruje na blat a ja tylko wsypuje do gotującej się w garnku wody, to co uznam za fajne danego dnia. Koszyk, w zależności od tego co kupię, zmienia swoją zawartość wiec i śniadania są różne.
Rano wystarczy odrobinę podgrzać miksturę i dodać jakieś owoce czy mleko roślinne lub jogurt.
Na załączonym zdjęciu na talerzu moje dzisiejsze śniadanie :

Read the rest of this entry »

, ,

Leave a Comment

Chińczyk w Krakowiek

Szybkie danie, awaryjne.

Wracamy do domu w porze kolacji, zmęczeni po całym dniu pracy i biegania.

Potrzebujemy szybkich przepisów, bo nikt nie będzie stał przy garach dłużej niż 20 minut, po męczącym dniu.

Wiem że czasami macie dość i wcale wam się nie chce, ale wiecie też doskonale jak bardzo warto po całym dniu usiąść razem przy stole, i usłyszeć  jak komu miną dzień. W takich dużych rodzinach jak nasza, często jest to jedyny moment żeby porozmawiały ze sobą  dzieci. Nie tylko zdawały relację, ale (tak jak wczoraj) powiedziały to jedno zdanie, które ma znaczenie.

Razem z tym przepisem wysyłam wam siły, na te dni w których ich brakuje.

Read the rest of this entry »

, , , , ,

Leave a Comment