Pa Nang z wołowiną

Jeśli macie ochotę na coś orientalnego, szybkiego, i mało pracochłonnego to do zapewniam że będzie się wam podobało.

Od razu odpowiem na ewentualne pytania: jak najbardziej można z wieprzowiną i kurczakiem, zestaw warzyw również dowolny – eksperymentujcie.  Możecie użyć zielonej fasolki, grzybków mung, groszku, papryki, cebuli, topinambura, marchewki lub co wam przyjdzie do głowy.

Piszcie, jestem ciekawa waszych kulinarnych rozwiązań.

Porcja dla 6 osób

Składniki:

  • mleko kokosowe  około 250 ml
  • czerwona pasta curry (daję 2 łyżeczki, ale wszystko zależy od tego jak bardzo ostre jedzenie lubicie).
  • 400 gram wołowiny (u mnie antrykot)
  • 4 łyżki sosu ostrygowego
  • 4 łyżki sosu rybnego
  • 5 łyżek sosu sojowego
  • 3 łyżeczki cukru trzcinowego lub palmowego
  • 1 cm imbiru
  • jakieś warzywa ( u mnie 1 czerwona papryka, pół cukinii i kiełki słonecznika)
  • do smaku limonka lub cytryna, można posypać świeżą kolendrą.

Pokrójcie drobno wołowinę, zetrzyjcie do niej imbir, dodajcie po łyżce wszystkich sosów, wymieszajcie i odstawcie. Międzyczasie  pokrójcie w słupki warzywa.

Teraz zostaje już wrzucenie wszystkiego do gara, więc w zasadzie po robocie.

Połowę mleka kokosowego podgrzejcie w woku i rozmieszajcie z pastą curry na gładką masę. Pogotujcie chwilę, do momentu aż poczujecie aromat przypraw (kocham ten zapach). Do tej pasty dajecie zamarynowaną wołowinę, pozostałe sosy oraz cukier.

Dusicie całość (jeśli będzie za suche podlewając pozostałym mlekiem kokosowym lub wodą) aż mięso będzie miękkie, następnie  wystarczy dodać warzywa, zawsze zaczynając od tych najtwardszych, i poczekać aż się ugotują (al dente).

Na koniec całość posypać kolendrą i kiełkami, doprawić limonką do smaku. Dalej pozostaje już tylko jedzenie.

Można podać z makaronem ryżowym lub ryżem.

Buziaki – Jarzynka

Print Friendly

, , ,

  1. Leave a Comment

Dodaj komentarz