Szwedzki tort migdałowy z twistem

  9c421c16-72b8-4810-8c8f-3e217574be5a

Jestem okrutną matką. Taki jest fakt. I o ile pięciolatek jeszcze nie wie, że istnieją na tym świecie domy,  w których znajduje się „magiczna szuflada” ze słodyczami. I że są na tym świecie dzieci, które je mogą jeść. O tyle  świadomy życia 12 latek patrzy na okrutną matkę z niemym wyrzutem (ok umówmy się z niemym, jak ma dobry dzień). Wyrzuty sumienia miewam sporadycznie, a jak już się zdarzą to pozwalam nam wszystkim na milion kalorii i jeden batonik do podziału. Szwedzki torcik migdałowy ma absolutnie wszystko czego nie powinno się jeść: cukier, tłustą śmietanę, masło, bezę i batonika Daim!                             Ale jeśli nie jesteście zawziętymi fanami jarmużu na deser, to powinien wam smakować.

P.S. przepis jest prosty, serio! nie bójcie się.

Składniki:

  • 100g migdałów w płatkach
  • 250g zmielonych migdałów ze skórką lub orzechów włoskich
  • 4 jajka (oddzielić białka od żółtek)
  • szklanka/ 250 gram – cukru
  • 100ml słodkiej śmietany 30- 36%
  • 200g miękkiego masła- kostka
  • 1 podwójny (długi) batonik Daim – pokruszyć i schłodzić.

 

Wykonanie:

Najpierw Daim:

Nie otwieramy, tylko kruszymy  batonik na drobne  w opakowaniu i wkładamy do lodówki albo zamrażarki.

Teraz beza:

  • Białka ubijamy na sztywno powoli dosypując 125 gram cukru (UWAGA! połowa tego co mamy w przepisie) – mikser z końcówką trzepaczka.

!Pamiętajcie, że białka się nie ubiją, jeżeli miska będzie tłusta (trzeba ją porządnie umyć z dodatkiem płynu do naczyń) lub jeśli wpadnie wam do nich chociaż odrobina żółtka.

  • Do ubitych z cukrem białek musimy wmieszać delikatnie, za pomocą szpatułki, zmielone migdały lub (tak jak w moim przypadku) orzechy włoskie.
  • 2 blaszki wykładamy papierem do pieczenia, smarujemy olejem lub masłem.
  • Bezę dzielimy na dwie równe części i z każdej formujemy okrąg podobnej wielkości około 20 cm. Ja używam do tego obręczy  średniej tortownicy, ale możecie sobie narysować dwa takie same okręgi albo wykombinować coś innego.
  • Pieczemy oba na raz, dwa razy po 10 minut (po 10 minutach zamieniamy blachy w piekarniku) w 180-200 • C
  • Studzimy

Na koniec masa:

To po prostu śmietana wymieszana z żółtkami i cukrem, gotowana na małym gazie, aż zgęstnieje, a potem utarta z masłem – luzik.

  • masło w temperaturze pokojowej ucieramy – końcówka trzepaczka lub mieszacz K– na puszystą masę,
  • w tym czasie śmietankę mieszamy z żółtkami i cukrem, i podgrzewamy na małym gazie, mieszając, aż zgęstnieje.  Niestety trwa to około 10 min i jest upierdliwe.
  • !uwaga nie zagotujcie, bo wyjdzie Wam słodka jajecznica.
  • studzimy – można włożyć do drugiego, większego garnka wypełnionego zimną wodą lub wystawić na balkon;-)
  • przestudzoną śmietankę dodajemy partiami do masła i ubijamy aż powstanie puszysty krem.
  • płatki migdałów prażymy.

Teraz składamy tort:

Na paterę wykładamy kleksa masy i na niej kładziemy pierwszy bezowy blat (dzięki temu nie będzie się ślizgał).

Na blat wykładamy połowę masy, rozsmarowujemy i posypujemy 2/3 batonika daim.

Następnie, drugi blat i reszta masy, a na wierzch uprażone (wystudzone) migdały o reszta pokruszonego Daima.

 

Teraz powinniśmy na kilka godzin wsadzić tort do lodówki i podawać zimny.

Mnie się nie udało, bo został zjedzony.

91d25a79-3020-4bbb-b15f-691ca31b276b

Print Friendly

, , , , ,

  1. Leave a Comment

Dodaj komentarz