Paluchy wiedźmy.

IMG_7075

Dzisiaj będzie straszno-smacznie ;-).

Ciasteczka wyglądają groźnie, ale robi się je dość szybko; są też na tyle proste, że można do zabawy zaprosić dzieci.

Moje były zachwycone i nawet 2 latek „pomagał” wyjadając ochoczo czekoladę z miski.

Ciasto (tak naprawdę możecie użyć jakiegokolwiek sprawdzonego przez siebie przepisu na kruche ciastka),

oto mój ulubiony, zmniejszony o połowę przepis na szarlotkę:

  • 250 g mąki krupczatki
  • 250 g mąki pszennej typu 500
  • 150 g masła
  • 3 żółtka
  • 2 łyżki śmietany
  • 50 g cukru
  • cukier waniliowy

Pozostałe składniki:

  • obrane migdały 100 gram
  • gorzka czekolada
  • 2 łyżki masła
  • czerwony dżem (ja użyłam truskawkowego)

 

Zagniatamy (ręcznie lub w malakserze z końcówką hak) mąkę z cukrem białym i waniliowym, oraz z posiekanym masłem. Gdy powstaną grudki, dodajemy żółtka i śmietanę.

Pamiętajcie, że kruche ciasto „nie lubi” ciepła, zagniatamy je więc szybko najlepiej zimnymi dłońmi.

Jeżeli ciasto wydaje nam się za suche, dolewamy odrobinę zimnej wody.

Gotowe ciasto zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na około pół godziny.

A teraz  zaczyna się zabawa!!!

Z kuli ciasta odcinamy plastry, z każdego formujemy długi  wałek.

Tniemy go na mniejsze, około 7 cm „paluchy”.

Nożem robimy  2 razy po 3 kreseczki tak, żeby każdy wałek ciasta przypominał palec.

Migdały  umieszczamy po jednym w każdym „paluchu”, w ten sposób robiąc  paznokieć.

Ciasteczka układamy na blaszce i wkładamy na 15-20 minut do lodówki żeby nie straciły kształtu podczas pieczenia.

Pieczemy w 200 stopniach, piekarnik ustawiony  „góra-dół”, około 15 min.

W czasie gdy paluchy się pieką rozpuszczamy na parze gorzką czekoladę z masłem.

(W garnku zagotowujemy wodę, stawiamy na niej szklaną lub metalową miskę tak, żeby nie dotykała gotującej się wody; do miski kruszymy czekoladę i dodajemy masło.)

Gdy się rozpuszczą mieszamy do uzyskania błyszczącej czekoladowej masy.

Po upieczeniu migdały nie będą się trzymały w ciasteczkach dlatego, gdy trochę ostygną miejsce „paznokcia” smarujemy niedbale czekoladą i przyklejamy do niej migdał. Ja robiłam to pałeczką do sushi.

Palce wiedźmy układamy na talerzu i dekorujemy dżemem. Do picia przygotowałam wodę z domowym sokiem malinowo-porzeczkowym i podałam w strzykawkach.

Cóż, teraz pozostało mi już tylko życzyć miłej i smacznej zabawy.  ;-)

IMG_7076  IMG_7075  IMG_7071  

Print Friendly

, ,

  1. Leave a Comment

Dodaj komentarz