Zupa pomidorowo-jabłkowa mojej mamy

img_4242

Czasami jest tak, że przychodzisz do domu zmarznięta i zmęczona. Czasami jest tak, że nie masz siły na nic.Czasami jest tak, że pojawia się ktoś, kto stawia przed tobą talerz pysznej zupy i wszytko zaczyna się układać.

Mama.

Moja mama, pojawia się znikąd i ratuje.

Tak było parę dni temu, kiedy to dostałam talerz zupy pomidorowej.

A właściwie nie, to było coś niezwykłego, aksamitnego, delikatnego i zupełnie nieziemskiego.Wszyscy, dokładnie cała nasza 5, po pierwszej łyżce wydała z siebie jęk zachwytu. I okazało się, że moja mama uraczyła nas, wymyśloną na poczekaniu, zupą pomidorowo- jabłkową. Niby nic, niby proste, a zupełnie niezwykłe i przepyszne.

Składniki:

  • 5 dużych jabłek
  • 3 cebule 3 ząbki czosnku
  • 1,5 kg pomidorów (możecie je zastąpić pomidorami z puszki, około 5 szt.)
  • Mała marchewka, kawałek pietruszki oraz selera
  • Sól, pieprz, cukier, liść laurowy, kilka szt. ziaren ziela angielskiego i kilka owocu jałowca.

Cebulę siekamy i smażymy na kilku łyżkach oleju rzepakowego.Do  zeszklonej lekko cebuli dodajemy obrane i pokrojone jabłka, a po chwili 2 łyżki cukru, szczyptę soli i pieprzu oraz 2 łyżki masła.

Dusimy, aż jabłka będą miękkie i skarmelizowane na złoty kolor. Mieszamy ,żeby się nie przypaliły.

Pomidory dusimy pod przykryciem, w małej ilości wody, dodajemy małą marchewkę , kawałek pietruszki oraz selera. Najlepiej warzywa pokroić, wtedy szybko się ugotują. Liść laurowy, ziele angielskie oraz jałowiec zawijamy w niewielki kawałek gazy i  związujemy nicią kuchenną. Wkładamy do zupy. Jest to prosty sposób, aby nadać zupie smak, a później  łatwo je wyciągnąć. Można też wrzucić przyprawy luzem ale pamiętajcie, że trzeba koniecznie je  wyłowić przed miksowaniem!

Do podduszonych pomidorów dodajemy jabłka z cebulą. Dusimy pod przykryciem 10-15 min. Całość miksujemy, przecieramy przez sitko, żeby pozbyć się skórek z pomidorów. Podgrzewamy, podajemy z grzankami.

Grzanki:

Pszenną bułkę lub chleb pokroić na niewielkie kwadraty, oliwę rozgrzać na patelni, grzanki prażyć, aż będą chrupiące.

Moja rada:

Jeżeli tylko macie większą zamrażarkę, fajnie jest w sierpniu pomidory zamrozić. Najlepiej w dużych siatkach, w całości, potem wystarczy jedynie wyjąć kilka sztuk i zupa lub sos są prawie gotowe.


Print Friendly

, ,

  1. Leave a Comment

Dodaj komentarz