Lane ciasto.

Najpierw wyjaśnijmy: lane ciasto to jajko i mąka. 

Kochana Mamo bardzo dziękuję, że sprawiłaś, iż proste rzeczy są dla mnie takie jak być powinny, czyli proste:-)

Ciężko jest trafić na przepis lanego ciasta, ponieważ, przynajmniej teoretycznie, nie ma o czym pisać.

  • Jajko i
  • 2,3  łyżki mąki.

No tak, ale jajka są różnej wielkości, także rodzajów mąki mamy sporo. Zacznijmy więc od początku.

Całe jajko wbijamy do kubka, wsypujemy do niego 2 kopiate łyżki mąki.

Bierzemy widelec i energicznie mieszamy do momentu, aż uzyskamy gładką, lejącą się masę o konsystencji gęstej śmietany.

Jeżeli masa wydaje się nam za rzadka dosypujemy mąki, jeżeli jest za gęsta dodajemy odrobinę wody lub mleka.

Ponownie mieszamy.

Do lanego ciasta możemy użyć wszystkich rodzajów mąki (tradycyjnie jest to mąka pszenna biała) poza mąką żytnią i ziemniaczaną. Najczęściej  używam mąki orkiszowej lub pszennej pełnoziarnistej.

Do ciasta można dodać szczyptę soli, ale również przyprawy, które lubimy (kozieradkę, oregano, natkę pietruszki…).

Czasami do lanego ciasta dodawałam odrobinę mielonych orzechów (np. do zupy dyniowej czy cukiniowej) zdarzało się, że zamiast mąki używałam kaszy manny.

Lane ciasto ZAWSZE! wylewamy cienkim strumieniem na gotującą się zupę, robiąc nim „esy floresy”  – nigdy w jednym miejscu.

Jeżeli lubimy drobne kluseczki, zamieszajmy je parę sekund  po wlaniu do płynu, jeżeli lubimy duże kluchy (moje dzieci o nie walczą jak lwy) odczekajmy z mieszaniem około 20 sekund.

Jeżeli macie pytania, piszcie:-)

 

 

 

 

 

 

Print Friendly

  1. Leave a Comment

Dodaj komentarz